Szklany Zamek Żeromskiego: ściana, która przetrwała, opowieść, która wróciła

Noc z muzeum: mapping 3D Epson na elewacji zamku

Uroczyste zakończenie Roku Żeromskiego było dla Zamku Królewskiego w Warszawie czymś więcej niż kolejnym wydarzeniem kulturalnym. Ambicją muzeum, będącego inicjatorem przedsięwzięcia, było przeniesienie narracji historycznej poza mury muzeum i wpisanie jej w imponującą panoramę stolicy. Dlatego w roli gigantycznego „ekranu” wybrano elewację zamku od strony Wisły – miejsce symboliczne, doskonale widoczne z dużej odległości.

„Założenia narracyjne zostały jasno określone już na samym początku prac” – mówi Olga Baron, Zastępczyni Dyrektorki ds. Marketingu Zamku Królewskiego w Warszawie. „Punktem wyjścia miało być okno dawnego mieszkania pisarza – fragment ściany, który przetrwał wojnę. Umieszczone wysoko w elewacji, wyznaczyło oś całej opowieści wizualnej. Podkreślenie tego miejsca było absolutnie kluczowe. Narracja miała poprowadzić widza od obrazu destrukcji ku odbudowie, ale nie w dosłownym znaczeniu. Rekonstrukcja miała przybrać formę „szklanych domów” z Przedwiośnia Stefana Żeromskiego – symbolu idei, marzeń i nowego początku” – dodaje.

Fot. Zamek Królewski w Warszawie

Architektura jako scenografia, technologia jako fundament

Za przygotowanie przestrzennej mapy elewacji i całą warstwę techniczną odpowiadała firma Eidotech. Zespół kierowany przez Radosława Patera rozpoczął prace od wykonania pełnej mapy UV fasady zamku. Były to precyzyjne pomiary całego obiektu i rozrysowanie każdego detalu architektonicznego – od gzymsów, przez balustrady, po układ okien.

„Zamek zamówił kompletną mapę elewacji nie tylko pod to jedno wydarzenie, ale z myślą o przyszłych realizacjach. Dzięki temu każda kolejna firma kreatywna nie musi zaczynać od zera, a sam obiekt ma gotową bazę do mappingu” – wyjaśnia Radosław Pater. Jak dodaje, taka dokładność pozwoliła twórcom animacji pracować z precyzją do kilku centymetrów i mieć pełną kontrolę nad tym, gdzie dokładnie pojawiają się poszczególne elementy wizualnej narracji.

Eidotech odpowiadał także za instalację projektorów Epson, ich zabezpieczenie w przestrzeni plenerowej oraz konfigurację całego systemu na miejscu. „Cała animacja była przygotowywana wcześniej na monitorach, bez testów w warunkach zewnętrznych. Dopiero na miejscu, podczas instalacji, wprowadzaliśmy drobne korekty, już bez ingerencji w samą koncepcję” – podkreśla Pater.

Fot. Zamek Królewski w Warszawie

Głos obrazu i dramaturgia światła

Animację oraz sound design zrealizował Bartek Szlachcic  oraz studio Imerton we współpracy z Zamkiem Królewskim. Odaibe.visuals to autorskie studio specjalizujące się w projektowaniu immersyjnych form audiowizualnych, łączących animację 2D/3D, VFX oraz mapping architektoniczny. Zespół realizuje projekty na styku sztuki, scenografii i technologii, tworząc narracyjne widowiska multimedialne dla instytucji kultury i przestrzeni publicznych.  Autor animacji jest artystą poruszającym się na styku obrazu, architektury i światła.  Proces twórczy trwał kilka miesięcy i opierał się na kolejnych etapach uzgodnień, wizualizacji oraz konsultacji.

„To nie była płaska animacja. Już na etapie projektowania widzieliśmy ją w relacji do bryły zamku i z różnych punktów widzenia – tak, jak będą ją odbierać widzowie stojący w ogrodach czy patrzący z boku” – zaznacza Radosław Pater, podkreślając znaczenie wizualizacji przestrzennych przygotowywanych w trakcie prac.

Dlaczego Epson i jak świeciło 20 tysięcy lumenów

Za dostarczenie technologii projekcyjnej odpowiadała firma Epson. Do realizacji mappingu Eidotech wykorzystał dwanaście projektorów Epson EB-PU2220B o jasności 20 000 lumenów każdy, pracujących w technologii 3LCD. Zastosowane laserowe źródło światła zapewniło nie tylko wysoką jasność i spójność obrazu, ale również długowieczność, stabilność parametrów w czasie oraz niezawodność niezbędną przy realizacjach plenerowych o dużej skali. Zastosowane obiektywy ELPLM15 dawały dużą swobodę w ustawieniu projektorów i pozwalały na stacking kilku urządzeń w jednym miejscu, zwiększając jasność bez kompromisów jakościowych.

Łączna powierzchnia elewacji objętej projekcja animacji w rozdzielczości 5800x1200px  wyniosła ok. 1 656 m2 (ok. 92 m szerokości i 18 m wysokości). Całość była sterowana przez serwer Disguise vx4, zapewniający precyzyjną synchronizację i niezależne sterowanie każdym projektorem. Mapping uzupełniał rozbudowany system oświetlenia – ponad 40 reflektorów rozmieszczonych w ogrodzie zamkowym – który wzmacniał emocjonalny odbiór animacji i optycznie poszerzał przestrzeń projekcji. Obraz wspierał system elektroakustyczny odpowiedzialny za nagłośnienie autorskiego podkładu muzycznego pokazu.

„Przy tej mocy bardzo ważne są gabaryty urządzeń, ich waga i możliwości korekcji. Epson oferuje świetny balans między ogromną jasnością a stosunkowo niedużą obudową i wagą urządzeń, co przy instalacjach plenerowych ma ogromne znaczenie logistyczne” – mówi Radosław Pater.

Efekt, który zobaczyło miasto

Mapping na elewacji Zamku Królewskiego stał się jednym z najbardziej zauważalnych akcentów kulturalnych sezonu. Był widoczny z dużej odległości, także z drugiego brzegu Wisły, przyciągając uwagę widzów. Szacunkowa liczba odbiorców wydarzenia to imponujące 24 600 widzów. Projekt pokazał, że nowoczesna technologia projekcyjna może być skutecznym narzędziem opowiadania historii w skali miejskiej, bez ingerencji w zabytkową substancję.

Współpraca Zamku Królewskiego w Warszawie, Eidotech, Imerton oraz Epson stworzyła spójny model realizacji, w którym jasno określone role – klienta, partnera kreatywnego, integratora i dostawcy technologii – przełożyły się na narrację zapisaną światłem. Jak podsumowuje Radosław Pater, doświadczenie zdobyte podczas realizacji mappingu na Zamku Królewskim w Warszawie jednoznacznie potwierdziło, że technologia Epson jest nie tylko narzędziem, ale realnym gwarantem powodzenia projektów tej skali. Niezawodność laserowych projektorów, stabilność parametrów obrazu oraz przewidywalność pracy w wymagających warunkach plenerowych sprawiły, że rozwiązania Epson „na pewno będą naturalnym wyborem przy kolejnych realizacjach tego typu”.

Fot. Zamek Królewski w Warszawie

Udostępnij tę historię!

O autorze/autorach

Krzysztof Janski
Data publikacji:
20.02.2026